Last minute na rynku nieruchomości

Zakup w miarę taniego mieszkania może odbyć się na kilka sposobów. Jednym z nich jest wykorzystywanie promocji typu last minut na rynku pierwotnym, gdzie można zaoszczędzić nawet do kilkudziesięciu tysięcy złotych, a rynek wtórny również może obfitować w okazje. Warto jednak wiedzieć, kiedy i z jakich promocji skorzystać, aby nie wyjść na tym jak Zabłocki na mydle. Z czego wynikają promocje i bardzo tanie ceny niektórych lokali, które do tej pory nie cieszyły się zbytnim powodzeniem? Warto wiedzieć, iż deweloper zarabiając na sprzedaży lokali, bardzo rzadko finansuje swoje inwestycje z własnej kieszeni, a korzysta z pomocy kredytów bankowych. Z tego względu zawsze zależy mu na jak najszybszej sprzedaży mieszkań, w całkowitej posiadanej ilości. Jest to powodem, dla którego gorące promocje na mieszkania czy inne wakacyjne rabaty mogą być próbą przyspieszenia sprzedaży w sektorach uznawanych za mało atrakcyjne. Mogą również wskazywać na próbę poprawienia przepływów pieniężnych na przykład do spłaty transzy bankowej, lub metodą zaimplementowania na rynku innowacyjnej dotąd inwestycji w zupełnie nowej lokalizacji. Tańsze nie znaczy również niepełnowartościowe, jednak trzeba w takiej sytuacji uważać. Niska cena może oznaczać takie niedogodności jak położenie lokalu nad sklepem nocnym, komin od kotłowni obok balkonu czy też mieszkanie blisko śmietnika.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.