Piękne, nowoczesne mieszkania

Moja przyjaciółka mieszkała w przeciętnym, można nawet zaryzykować stwierdzenie, w brzydkim blokowisku. Nie było tak ani jednego parku, tak więc nie miała gdzie wychodzić ze swoimi dwoma malutkimi dziećmi na spacery, plac zabaw był w stanie tragicznym a psy sąsiadów puszczane były wolno więc stanowiły potencjalne niebezpieczeństwo. Pewnego ranka postanowiła, że dosyć tego, trzeba się wyprowadzić. Zleciła to swojemu mężowi. Ten w pierwszym momencie udał się do agenta nieruchomości i poprosił go o znalezienie pięknego, nowoczesnego mieszkania w dobrej, najlepiej zielonej okolicy. Po tygodniu zadzwonił telefon z informacją, iż owe mieszkanie w granicach ich budżetu znalazło się. Po przyjechaniu na miejsce przyjaciółka wiedziała, że to mieszkanie musi być ich. Było wręcz olśniewające. Wokół było mnóstwo zieleni, piękny park nieopodal boku. W środku mieszkania nie było nic, do czego można byłoby się przyczepić. Mieszkanie było nowocześnie urządzone, miało trzy pokoje, także każdy z domowników miałby pokój na własność a łazienka była olbrzymia. Po tak dobrym pierwszym wrażeniu za trzy tygodnie byli już mieszkańcami nowego, nowoczesnego osiedla na przepięknym terenie. Dodatkowym plusem był fakt, że spotkali tam wspaniałych sąsiadów, który po bardzo krótkim czasie stali się ich nowymi przyjaciółmi.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.