Poradnik młodego czarnoksiężnika

Jeśli chcesz zostać czarnoksiężnikiem – prawdziwym postrachem wśród średniowiecznych (i nie tylko) wieśniaków, siać strach i zamęt w sercach otaczającego cię pospólstwa, porywać królewny, palić wioski i popełniać temu podobne występki, musisz zabrać się również za budownictwo. Możesz w tym momencie zastanawiać się, po co czarnoksiężnikowi jest znajomość tej dziedziny, skoro nie ma ona nic wspólnego z jego hobby. Prawda jest taka, że każdy szanujący się zły czarownik, musi pierwsze o własnych siłach wznieść sobie wieżę, najlepiej z obsydianu czy innego, równie ciemnego materiału, to wszystko musi wyglądać mrocznie. Na samym szczycie najlepiej umieścić jakieś światełko, jednak nie tak przyjemne dla oka jak na przykład w latarni morskiej, to światełko musi być czerwone, dobrze sprawdzają się kolorowe żarówki. Sam wystrój wnętrza to zazwyczaj kwestia twojego upodobania, prawdopodobnie i tak nikt nie będzie cię odwiedzał. Tak czy inaczej, wszelkie pułapki i kościane ozdoby są mile widziane, skoro chcesz już być taki konsekwentny. Obowiązkowe są również ukryte przejścia włączane książkami, ogrom dźwigni, przełączników, a może nawet i mały labirynt. Niestety, z racji że prawdziwe potwory nie istnieją, kup sobie kilka brzydkich psów, tylko upewnij się, że sąsiedzi nie mają nic przeciwko temu! Szczekanie potrafi być bardzo irytujące.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.